piątek, 12 grudnia 2025

Herbatka z badyli

   Jesienią i zimą, gdy rośliny wchodzą w stan spoczynku, przychodzi czas, by zebrać trochę pędów malin na herbatkę. Wybieramy gałązki cienkie, niezdrewniałe, wolne od chorób, tniemy na ok. 20 - 3o cm i suszymy np w temperaturze pokojowej ( teraz jest suche powietrze w mieszkaniach ), lub w piekarniku nastawionym na ok. 50 stopni. Oczywiście wcześniej należy je opłukać i pociąć na kawałki dla szybszego wysuszenia. 

A potem już można przygotować aromatyczny napój do picia w postaci odwaru lub naparu. Bierzemy kilka gałązek, zalewamy wrzątkiem lub gotujemy kila minut, odstawiamy do ostygnięcia i gotowe.  Herbatkę można też przygotować z badyli świeżo ściętych, ale moim zdaniem,  napój nie pachnie tak pięknie. 

   Ów " napitek" jest smaczny, aromatyczny, a przy tym bardzo zdrowy. Wspiera organizm nie tylko w czasie infekcji, przy dolegliwościach gastrycznych ale również uszczelnia naczynia krwionośne, a ponieważ  łodygi malin podobnie jak liście są bogate w witaminy, flawonoidy, garbniki i kwas salicylowy, wspierają naszą odporność. 

   Ogólnie maliny stanowią dosyć bezpieczny materiał zielarski, ale zawsze warto skonsultować przyjmowanie przygotowanych z nich preparatów z lekarzem, a już na pewno winni to zrobić kobiety w ciąży, uczuleniowcy, przyjmujący na stałe jakieś leki, chorzy na nerki. 

   Blog ten n w żadnym przypadku nie zastąpi porady lekarskiej.

Zyczenia noworoczne

 Ale najpierw bajka...    Była sobie kwoka, która nie wiadomo z jakiego powodu, oprócz jajek kurzych wysiadywała również kacze. Wkrótce wykl...