czwartek, 27 listopada 2025

Rozmyślania starszej pani

    Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem (napiszę), że w dzisiejszych czasach właściwie wszystko można odsłonić. I nie chodzi tu jedynie o ciało ale również (a może przede wszystkim) o najbardziej intymne zakamarki duszy. Mógł sobie żyć onegdaj sienkiewiczowski imć pan Longinus Podbipięta, chłop tak wielki jak wstydliwy, ale dzisiaj zdecydowanie nie uchodzi cenić wartości wygrzebane z lamusa. Nikt przecież nie chce być postrzegany jako niedzisiejszy, staroświecki, pruderyjny, by nie powiedzieć: moherowy.  Golizna pań z pierwszych stron gazet ( za to nie zawsze pierwszej młodości), ich publiczne zwierzenia z wszelkich sekretności swoich lub najbliższych, język i kultura bycia (a właściwie jej brak) naszych elit ... - czy to kogoś jeszcze razi? Dojrzali ludzie mają zapewne swoje zdanie w tym temacie ale młodzi, kształtujący dopiero swoje postawy, nasiąkają ową "nowoczesnością", czego skutki, jak widzimy i słyszymy, bywają opłakane. 

Tymczasem elity z natury rzeczy powinny promować przede wszystkim mądrość, piękno i dobro, mówić o nich, a nade wszystko prezentować sobą. 

Nie chcę być strażnikiem czyjejś moralności, każde pokolenie ma swoje grzechy i  grzeszki, tylko smutno, że tradycyjne wartości w narodzie umierają. 

   To może lepiej będzie, jeśli zajmę się marchewką. Produkt łatwo dostępny w cenie niewygórowanej, sok z niej sam lub w połączeniu z innym warzywem lub jabłkiem jest nie tylko zdrowy ale smakowo wyśmienity. Mogą go pić małe dzieci, dorośli, a starsi ludzie to już w szczególności. Zawarte w marchewce karoteny zapobiegają nowotworom szczególnie płuc, chronią komórki organizmu przed przedwczesnym starzeniem się, korzystnie wpływają na wzrok. Dla młodszych: leczą trądzik, skóra nabiera pięknego wyglądu, zaś dla wszystkich: poprawiają odporność. 

   A na koniec mądrość, której powinnam przestrzegać: nie narzekaj na życie, skupiaj się na tym, co dobre, bo twój nastrój wpływa nie tylko na ciebie ale i na ludzi wokół. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zyczenia noworoczne

 Ale najpierw bajka...    Była sobie kwoka, która nie wiadomo z jakiego powodu, oprócz jajek kurzych wysiadywała również kacze. Wkrótce wykl...