Wczoraj w Radio Maryja usłyszałam, jakże inny od mojego, przepis na kiszone ogórki.
Oto on: Na dno słoika włożyć przyprawy:
- 1 mała cebulka
- 1łyżeczka gorczycy
- 4-5 ząbków czosnku
- 3 ziarenka ziela angielskiego
- 3 liście wiśni
-1 gałązka kopru
- kilka plasterków marchwi
- 1 liść laurowy
- ciut pieprzu ziołowego ( na czubek noża )
- kawałek chrzanu
- ogórki
- na wierzch słoika na ogórki liść chrzanu lub dębu.
Zalewa: w garnku zagotować pół litra wody z 1 płaską łyżką soli i 1 łyżeczką cukru. Gorącym płynem zalać ogórki, zakręcić słoik, odstawić do ukiszenia.
Przepis udało mi się zapisać w całości ( mam nadzieję) ale na jakimś karteluszku, więc przenoszę go do internetów, żeby się nie zgubił. Smak tego przetworu może być bardzo ciekawy.
I jeszcze jedno: nie zapisałam. niestety, nazwiska pani, która go podawała. mam nadzieję, że nie będzie miała mi tego za złe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz